UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Fajny artykuł- chciałabuym znać namiar na tego taksiarza. Miałam kiedyś nieco podobną przygodę z taksówkarzem- nie chciał mi odpalić samochód, spytalam w pobliżu stojącego taksówkarza, czy pomoże mi za pomocą tzw. "przewodów" rozruszac akumulator. Owszem, zgoził się, ale. .. za 50 złotych! Tego spobie zapamiętałam- niegdy już nie wsiądę do taryfy na parkingu przed sądem!