UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
oddałam jednego pieska do tego schroniska, widzę że jeszcze nikt nie chciał sie nim zaopiekowac, a szkoda, miałam nadzieję że szczeniaczek znajdzie dom. znalazlam go na ulicy, biedak prawie wpadl pod tramwaj, biegł cały czas za mną, a bezduszni "ludzie" go kopali, więc nie miałam serca (w przeciwieństwie do innych) go go zostawić. mam nadzieję że jeszcze znajdzie właściciela. co do schroniska - niby się rozwija, ale aż strach patrzeć na warunki. trudno, nie ma pieniędzy, wiadomo. .. postaram sie zadziałać z tym 1% podatku.
internautka