UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Moja starsza córcia urodziła się 6 lat temu w "starym" szpitalu" i choć ciąża i poród przebiegał bez komplikacji nie polecam tego miejsca-lekarze(bynajmniej ci na których ja trafiłam) o 22.00 nie mieli ochoty odbierać już żadnego porodu, robiąc to byle jak sprawili, że dostałam zakażenia poporodowego, nie wiedząc co później z tym fantem zrobić! Dwa lata temu, z "sentymentu "chciałam urodzić w tym samym szpitalu synka i. .. historia się powtórzyła. Pojawiły się u mnie problemy z nadciśnieniem i zatrucie ciążowe, próbując mnie "uspokoić" faszerowano mnie tonami relanium i w efekcie odstawiono do "nowego" szpitala (nie karetką-o której była mowa w dokumenyach które podpisywałam, a mały "cieniasem"Lazarusa i bez kompletu dokumentów!)Dziękuję Bogu, że znalazłam się w "nowym"szpitalu, wspaniała opieka, wspaniali lekarze. Mam dwoje wspaniałych, zdrowych dzieci. DZIĘKUJĘ!!!


Anuluj