UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Minęło 25 lat i NIC się nie zmieniło! Rok ok. 1982/3.Staje jakiś "zamechowiec" w kolejce do rzeźnika i potulnie czeka. Czeka 3 godziny. Dochodzi do lady. Niestety - zabrakło kiełbas "przyzwoitego" gatunku. Zdenerwowany mówi głośno (na cały sklep): "zważy mi Pani 2 kg murzyńskiego ch. .a (kaszanka) i 2 kg ucha Czombego (salceson)!!!!
mortadela /za granicą!