UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Faktycznie tory, zamknięty szlaban, tracony na nich czas i L-ki to dla Zatorza sól w oku. Ja wiem każdy ma prawo się nauczyć jeżdzić ale nasza dzielnica jest za mała na takie skupisko aut z literką L. I ten szlaban to kolejny nasz koszmar. Ciężko jest go otworzyć jeśli między pociągami jest dziesięć minut różnicy w końcu zmotoryzowany i tak musi czekać nie ma innej drogi. Szkoda, że się o nas mieszkańcach pamięta tylko przed wyborami.
zyta