UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Deutsche Banku PBC raczej nie ma się czym pochwalić, szkoda, że doradcy kredytowi o tym nie mówią. Całość artykułu w "Parkiet" cytaty zamiszczone z portalu Bankier. pl "Parkiet policzył, że w dniu wyznaczonym na spłatę kolejnych rat kredytu hipotecznego w Deutsche Banku PBC spread - czyli różnica pomiędzy kursem, po jakim bank kupuje i sprzedaje waluty - gwałtownie się zmienia. Mogą na tym tracić klienci, którzy spłacają pożyczki w obcych walutach. Banki wypłacają im bowiem kredyty po kursie odpowiadającym niższemu z poziomów widełek cenowych, a spłaca się je po kwocie wyższej. Na tej różnicy zarabiają instytucje finansowe. ", pisze gazeta. " "Okazuje się, że czwartego dnia lipca i sierpnia klienci, którzy zaciągnęli kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich w Deutsche Banku PBC zapłacili za wymianę waluty znacznie większą różnicę (aż o 18 proc), niż mogli się spodziewać, spoglądając codziennie na tabelę kursową. Dlaczego tak się stało? Bank na dwa dni przed datą spłaty kredytu 'blokuje' kurs, po jakim prowadzi sprzedaż franka. Jeśli więc w tym czasie ta waluta się osłabia, to klienci na tym nie zyskują i płacą za tę walutę znacznie więcej niż w innych bankach. ", informuje dziennik. Bank tłumaczy to procedurami związanymi z realizacją poleceń zapłaty rat kredytu. "
Miglanc