UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czytam wypowiedzi różnych ludzi i zastanawiam się czym jest życie, ja też jestem cyklistą ale dle mnie jazda motocyklem ma inny wymiar, moim zdaniem propozycje zmian są słuszne. Bo czy normalne jest że dzisiaj motorynkami bez uprawnień jeżdżą debile, czy normalne jest że motocykliste określa się dawcą organów. Czas spojrzeć na motocykl inaczej i zrozumieć go inaczej. Jazda sprawia mi naprawdę frajdę, ale jeżdżę z rozumem. Pozdrawiam wszystkich rozsądnych MOTOCYKLISTÓW
bezpieczny