UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Niestety ale nie udało się nam go wyciągnąć i reanimować przed przybyciem pogotowia. Wyrazy uznania dla osób jakie chciały coś zrobić, chciały ratować jednak w tym przypadku nie było szans. Nie bójmy się reagować, jesteś pierwszy na miejscu zdarzenia, to przede wszystkim najpierw sprawdź czy osoby wewnątrz auta żyją. Osoba jaka najbardziej krzyczy, odzywa się to na pewno żyje. Zainteresujmy się przede wszystkim tymi co nie wykazują oznak życia, sprawdźmy puls i przystępujmy do zdecydowanych działań. Warto zapisać się na kurs udzielania pomocy ofiarom wypadku aby wiedzieć co w takiej sytuacji robić. Niestety ale tu ewidentną przyczyną była nadmierna prędkość.
AUTOR