UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pamiętam jeszcze mentalność Polaków w czasach komuny. Było to dokładnie to co prezentuje Aborygen. Wieczne narzekanie i marudzenie i to na każdy temat. Ale żeby dać coś z siebie, to już nie. Ten człowiek pozostał na etapie środkowego Gierka i nic go już nie zmieni. Pozostaje tylko się przyzwyczaić i potraktować go jako nasz elbląski przykład homosovieticus ku przestrodze innych, żeby broń Boże nie stali się takimi jak on. Więcej Aborygenów nie dało by się wytrzymać. Wystarczy ten jeden eksponat.
Inżynier