UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kolego_ bohomaz, czy nie radzę dobrze zbadać te malowidła. Mówię ci można się ośmieszyć. W latach 60tych malarze szanowali pędzle. I wozili je w resztkach farb z pokostem. potem je wyprawiali na podkładach. A, że wzorem dzisiejszych sgraficiarzy byli wśród nich utalentowani to malowali w oczekiwaniu na materiały. Nie powiesz, że są to kopernikowe modele badania wszechświata. W budynkach na ul Powstańców Warsz. było tego bardzo dużo.