UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sytuacja tego budynku do powojny jest chora, gdy budynek opuścili właściciele, zajelła go polska rodzina wysiedlaona jeszcze w latach 50tych, bo budynek był ptrzebny szkole muzycznej, i tu zaczynają się dzieje dewastacji obiektu (choć trzeba powiedzieć że szkoła była mało inwazyjna). Potem budynek przekazano przychodni lekarskiej (wiadomo czasy były nieciekawe więc budynek podupadał) ale apogeum demolki nastąpiło w wolnej polsce gdzie liczne prulalistyczne partie i organizacje zaczeły wynajmować sobie pokoje na swoje dziwne pokrętne i jałowe działania. Aborygnen o ile słusznie diagnozuje utopijność przenosin z powodu torów o tyle nie bardzo chyba rozumie niuanse związane z ochroną dziedzictwa kulturowego. Zresztą jak koment. po nim - bohomazy - to są po ukraińsku pisarze ikon, a niejak mniemcie bazgroły, te żekone bazgroły to unikat, zupełnie przyzwoitej klasy malarstwo dekoracyjne.