UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A na mojego nosa coś jest nie tak z frekwencją. To było naprawdę pospolite ruszenie, widziałem to po znajomych i rodzinie, uruchomili sie nawet ci, co od lat nie chodzili. A frekwencja tego nie dzwierciedla w pełni, 54 % to nie jest znowu tak dużo. I te ruchy z przedłuzona frekwencją wyborczą i to długie zbieranie danych zza oceanu są cocnajmniej dziwne. Czyżby PIS za wszelką cenę nie chciało za dużo przegrać ? - kotis