UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
ja juz nie wiem o co tu chodzi! Sama staralam sie o mieszkanie komunalne bo niestety mam zdolnosc kredytowa 8o tys a wtych czasach wiadomo:) za tyle to garaz sobie moge kupic:) okazalo sie ze zarabiam o cale 12zl za duzo na osobe, dodam ze jestem sama z corka i do tego moja pensja nie jest stala, akrat pech chcial ze byly to te lepsze mies. No i jescze (tu ogarnal mnie smiech) "mam za duze mieszkanie" Mieszkam u rodzicow i nie wiem jakim cudem ich mieszkanie jest dla mnie zaduze. przeciez to nie moje!!! wiem naprzyklad ze moja znajoma otrzymala mieszkanie bo wynajmowala choc jej mama mieszkala sama na 3 pokojach:) u mnie niestety metraz sie nie zgadzal! a teraz czytam jakie to swietne "udogodnienia". Oczywiscie wszyscy wiemy jak to sie skonczy i o co tu chodzi, jak ktos ma kase to da w lape i takie mieszkanie otrzyma tak samo jak juz wczesniej bywalo z tymi o miejszym standardzie, a Ci co nie maja to i tak mala strata bo ich sie to nie tyczy.
burżujka:)