UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W '57 malało w sposób naturalny. W 2007 maleje, bo kto może - wyjeżdża. Szoda miasta, bo to właśnie miasto traci. Nie żałuję, że wyjechałem. I nie przyjmuję do wiadomości tekstów typu: "jak ci szkoda miasta, to trzeba było zostać". Na takie teksty stać tylko tych, którzy albo nie mają ambicji, albo potrafią tylko komentować, albo nie mają pomysłu na siebie i swoje życie, albo nie wierzą w swoje siły poza miastem. A to dlatego, że .. szkoda mi miasta, bo to nie miasto zmusza do wyjazdu. Sytuacja w Polsce jest taka, a nie inna. Ludzie wyjeżdżają nie z takich miast, jak Elbląg. Z nieco większych też.
jużnieelblążanin