UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Moim zdaniem to, Panie pielęgniarki źle nie mają - pełen socjal, stabilna praca, pełen wymiar urlopu, przerwy na karmienie inne przywileje. Wiele kobiet pracuje zdecydowanie w cięższych warunkach (Panie na kasach w hipermarketach, czy przy taśmie produkcyjnej). Pielegniarki, lekarze zastanówcie się jak tarkrujecie pacjentów czekamy po kilka godzin w kolejkach aby łaskawie dostać się do specjalisty, który burknie każdemu to samo... Najgorsze są Panie w rejestracjach (np. na Jaśminowej) siedzi kawkę piję, ciasteczko zajada, 8.20 od 8 rejestracja na 8.30 do pracy czy to jest noramlne? Inna (w szpital na Królewieckiej) każe mi czekać w kolejce 4 godziny abym się dowiedział, że mam zdjecie zrobić i przyjść ze zdjęciem w innym terminie i znów czekać i niejst ważne, że nie pracując nie zarabiam. Przykładów można podawać setki. Nie podoba się Wam 3, 5 czy 10 lat temu wcale nie było lepiej... było zostać bakierm, stolarzem kim kolwiek innym a teraz nie dąsać się tylko brać się do roboty i pracować bo zadrmo pieniędzy niema... macie szczęście, że szpitale nie są prywatne... Nie podoba się to wyjeżdżać granice otwarte zostawcie domy, mieszkania, rodziny i powodznia w świecie... zaporosimy do nas Panie z zagranicy tej lewej granicy chętnie przyjadą po to samo po co Wy wyjeżdżacie. Osobiście sam pracuję za 1000zł i żyję na godnym poziomie... Pozdrawiam
I.M.