UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Sądzę, że po czterech nawiedzonych ekologów "przykuje" się do każdego krzaczka mikołajka nadmorskiego i będą tak długo smażyć się na słońcu, aż Unia sprawie łeb ukręci. Przecież cały Zalew i Mierzeja są objęte "Naturą 200". A co może ta natura zdziałać, to ostatnio widzieliśmy pod Augustowem. Jakoś w tych dyskusjach, pomijany jest też fakt, że to piachy Wisły (popatrzna na ujście za pomocą Googli Maps) zbydowały mierzeję. Przerwanie tego naturalnego procesu przez przekop może doprowadzić do zanikania plaż i mierzei na wschód od przekopu. Mieliśmy już taką sytuację we Władysławowie. Intensywne pogłębianie podejścia do portu (zasypywanego piachem niesionym przez prądy zachodnie) doprowadziło prawie do zrobienia półwyspu helskiego wyspą. Postawienie pogłębiarki w zatoce puckiej i "dosypanie" piachu na drugą stronę, uratowało sytuację. Nie dziwię się więc samorządowcom z Krynicy. Oni w jakimś sensie z tej plaży żyją. Natomiast o kwalifikacjach Pana ministra, "od wody" to lepiej chyba się nie wypowiadać. On najlepiej wie, jakie one są.

Tytus

Anuluj