UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Koleś na Zachodzie też się nieźle potrafią zabawić (i zapewniam że wygłupy polskich żaków są bardziej niewinne), fakt faktem tam obyczja nieco inny, ale to efekt różnych czynników,tam jak ktoś mieszka w akademiku to ma tam standart wyższy niż 60% ludzi pracujących i mających rodziny w Polsce, u nas w akademiku w dużym mieście student ma 2 m kw do dyspozycji (prawie jak w więzieniu) nie ma się co dziwić że ludzie kompensują sobie ten syf kolorowym życiem, a że inni próbują naśladować ten styl, choć warunki i ch studenckiej egzystencji są inne to nie ma się temu co dziwić. Tak przynajmniej było jeszcze u progu tego wieku. Ja tak żeyłem piłem, wygłupiałem się i uczyłem - zachowując równowage, tak wygłupy są dziecinne ale czy to nie przyjemne pobyc chwilę dłużej dzieckiem, ten osławiony Zachód stać już tylko po studenckiej imprezie na przygodne stosunki seksualne w różnych konfiguracjach, u nas tego nie ma dzieci bawia się inaczej.