UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zadziwiający jest fakt funkcjonowania jeszcze teraz wielu osobników (po obu stronach zresztą umownej barykady), którzy z wielką estymą odnoszą się do siermiężnych czasów i ludzi, którzy je tworzyli. Przekonania - rozumiem jedno, lecz obiektywny odbiór faktów, ta tak zwana dialektyka to drugie - pojęcie tak często używane w tamtej epoce. IPN zbadał dogłębnie sprawę – interwencja obca nam nie zagrażała bezpośrednio, choć oczywiście wykluczyć ją w 100% się nie da. To nasi WIELCY bronili swojego, swoich stołków, swoich apanaży i wciskali nam kit mając w głębokiej pogardzie naród – aż kłamstwo stało się prawdą, w którą, o naiwności, tak wielu uwierzyło.
AborygenMiejscowy