UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

A moim zdaniem to pic na wodę fotomontaż. Inspektorzy nie mają zielonego pojęcia o rybach. Nagminnie jako filet mintaja sprzedawany jest filet z morszczuka ( jest tańszy w zakupie). Filety z hodowlanej pangi - cud, że nie świecą - tyle fosoranów pchają w nie Wietnamczycy ( większosc Pangi trafiającej do polski pochodzi z hodowli w Wietnamie). Barwiony łosoś, sztuczny czarny " kawior" w konserwie ze szprota - cud boski, że szprot sam nie wyjdzie z tej puchy... Ale dla inspektorowprawie wszystko jest ok :) czepiają sie do glazury:)

rapaport_1

Anuluj