UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Własna matka nie może być najlepsza, gdy nie przyjeżdza, nie interesuje się, zaniedbuje, maltretuje fizycznie i psychicznie. Albo molestuje seksualnie, w ciąży chleje na umór, bierze narkotyki albo przy dziecku nie wypuszcza papierosa z gęby, chociaż dziecko nie ma co jeść. Albo po narodzeniu dziecka znika na całe dnie, a gdy już jest, wszystko załatwia "kurwami" i poszturchiwaniem. Co z tego, że dziecko uważa ją za najlepszą? Dzieci niewiele wiedzą o świecie. Nie mają porównania, ich świat jest ograniczony do tego, co pokażą mu dorośli albo ulica. Nie wierzę w to, że zastępczy rodzice uważają te matki za najlepsze dla dzieci, którymi się opiekują i nigdy nie uwierzę. Te rodziny starają się zmienić te dzieci, wykrzywione i pokrzywdzone przez dorosłych, dbają o nie i wkładają w to dużo serca. Jeśli wracają one do biologicznych matek, cała ta nauka idzie psu na budę. Dzieci ponownie przystosowują się do patologicznego środowiska. I tworzą kolejną patologiczną generację, na której utrzymanie płacimy później wszyscy. Najlepsza jest tylko ta matka, która kocha swoje dzieci okazując swą miłość CZYNAMI, a nie tylko słowami.
Panzerzug