UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mineło 50 lat a sytuacja niewiele się zmieniła. Są w Elblągu zakłady (szczególnie meblowe) które nadal palą wszelkie "świństwa" że oddychać w promieniu 200 m nie idzie. Chodzę sobie nad naszą rzekę na rybki i czasami jak widzę te dzikie ogniska to aż dziw mnie bierze że żadne odpowiednie służby sie za to nie wezmą. No ale cóż tacy jesteśmy tanim kosztem bez szacunku dla przyrody firmy szukają oszczędności.
wędkarz