UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Napisz jeszcze tylko co miasto może zrobić w tym temacie. Nakładanie kar to jest maks i nadal nikogo to nie rusza. Jeżeli marzysz o wywłaszczeniu, to takie praktyki działały w PRL i wcześniej za Odrą około 1939 roku. Nie wiem, czy to dobry kierunek postępowania z prywatnym mieniem. Mi też się nie podoba, ale dzisiaj prawo chroni właściciela.
KapitanSzyderca