UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pamiętam doskonale ten czas i dziwnych ludzi kręcących się i podsłuchujących nas w trakcie przerwy śniadaniowej. Pamiętam też kilku kolegów którzy nagle nie pojawili się w pracy. Szacunek dla wszystkich zamechowców którzy trwali na stanowiskach pracy nie dając się sprowokować.
Marek K.