UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nas było siedmiorga a sześciorga dzieci matka utrzymywała w czystości bez pralki, dopiero kiedy ja siódme dziecko przyszedłem na świat zorganizowali pralkę Franię, pamiętam do dziś te dwa wałki nad pralką do wyciskania wody. Nie było wody w domu tylko studnia ok sto metrów od domu. A w szkole musiał być biały kołnierzyk i fartuszek. Do dziś nie rozumie dlaczego dali sobie radę i nas wychowali na porządnych ludzi a dzisiaj za jedno dziecko nawet bogaci biorą 800+ ? a i tak narzekają ! Myślicie że było taniej, że było łatwiej, zapewniam Was że NIE ! Tylko my cieszyliśmy się małymi rzeczami, nikt za nas nie organizował zabawy i rozrywki, nie było google i smerfonów a wiedza była z książki i atlasy, taka jest różnica w wychowaniu że wiemy co to jest samodzielność a Wy ? Bardzo dobrze że są inne czasy, technika posunęła się do przodu ale smutne jest to uzależnienie się od wiedzy z google i brak prawdziwej nauki z książki. Smartfony w ręku nawet w toalecie są nie rozłączne dlatego że stały się naszym przyjacielem bo nie znamy prawdziwej przyjaźni, roboty zawładnęły naszym umysłem. Widząc randkę młodych siedzących na ławce, przytulonych do siebie ale każde patrzy w swoją komórka świadczy że nie idziemy w dobrym kierunku, mimo wszystko !


Anuluj