UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Kłaniam się Drodzy Czytelnicy w to przepiękne, czwartkowe popołudnie! Karuzela transferowa przy Agrykola dopiero się rozkręca, ale już dostarcza nam pierwszych, niezwykle mocnych wrażeń. Najnowsza wieść z klubowych gabinetów to absolutny hit: w naszej świątyni między słupkami ponownie melduje się człowiek instytucja - Andrzej Witan! Malkontenci pewnie znów pukają się w czoła, pytając: po co ten powrót, czy nie lepiej testować młodzież? Ależ Kochani Przyjaciele, to przecież podręcznikowy pokaz budowania kręgosłupa drużyny. Pan Prezes oraz nasz sztab - trener Karol Przybyła i asystent Rafał Starzyński - bezbłędnie zdiagnozowali sytuację. Młodym wilkom w szatni niezbędny jest prawdziwy przewodnik stada. Andrzej to kawał elbląskiej historii, gigantyczne doświadczenie i ta pewność siebie, której tak bardzo potrzebujemy. Spokój w tyłach to absolutny fundament, by punktować w lidze. Ściągnięcie tak rutynowanego golkipera na samym starcie okienka to dla całej ligi jasny sygnał, że Olimpia z precyzją chirurga zaczyna łatać newralgiczne punkty. Powrót Andrzeja to strzał w dziesiątkę, który stabilizuje defensywę i pozwala z wielkim optymizmem patrzeć w przyszłość. Czekamy na pierwsze interwencje weterana. Ufajmy procesowi, bo w tyłach jesteśmy zabezpieczeni jak w szwajcarskim banku. Wspaniałego popołudnia Wam życzę!

Acme Crew

Anuluj