UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie ulega watpliwosci, ze Sivant z początku ligi i teraz, to dwa różne zespoły. Kontuzje zrobily swoje. Dobrze, że młodzi sie ogrywają - widać malo gry. To był dziwny mecz. Obie drużyny męczyły sie strasznie. Nasi zrobili z bramkarza drużyny przeciwnej MVP- trafić w podniesioną nogę to też sztuka. Sędziowie mylili sie ciągle ale na koniec meczu masakra. Przepis jest jasny- powinien być karny.
:(