UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Naczelnym zadaniem dyplomacji jest realizacja „interesuNarodowego”. Tak było, jest i będzie. Świadczy o tym obowiązuje do dziś doktryna lorda Palmerstona: „Wielka Brytania nie ma wiecznych sojuszników, ani wiecznychWrogów; wieczne są tylko interesy Wielkiej Brytanii i obowiązek ich ochrony”. Jest też przykazanie Prymasa Tysiąclecia: „KażdyNaród pracuje przede wszystkim dla siebie, a nieszczęściem jest zajmowanie się całym światem kosztem własnejOjczyzny”. Tymczasem u nas nie tylko, jak ognia unikająSłów „polski interesNarodowy”. Nie tylko słowa te nie przechodzą im przez gardło, ale zamiast nich mamy pilnowanie cudzychInteresów kosztem własnych i przypadki działań przeciwkoInteresom własnegoPaństwa.
tyle