UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Szacunek do starszych i historii to jest odrębna sprawa i bezwarunkowo powinna być pielęgnowana. Niemniej jednak psychiczna słabość młodych pokoleń nie bierze się znikąd. Świat dzieci z lat 90 a teraźniejszych dzieci to są dwa kompletne przeciwieństwa. Dzisiejszy natłok informacji, atakujących zewsząd bodźców, niejawna presja na wymagania, wygląd i osiągi, dobijające z każdej strony prześciganie się w pokazywaniu lepszego, nieprawdziwego życia... Tego nie było 30 lat temu, człowiek mniej wiedział, ale to było lepsze, bo dziś większość informacji to jest totalna papka, do niczego nie potrzebna człowiekowi. Ale ciężko jej uniknąć... Rodzice mają ciężko bo świat pędzi dużo bardziej, nie ma poparcia dla przeciętności, trzeba coś mieć i coś osiągać, choćbyś nie chciał, tym samym mniej jest czasu i cierpliwości dla dzieci. Dzieci z kolei są przygniatane tym co wcześniej napisałem. I to się już raczej nigdy nie poprawi...

świat_jest_do_pupy

Anuluj