UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Atmosfera była naprawdę wyjątkowa. Jarmark u Franciszkanów nie był żadną konkurencją, ewentualnie uzupełnieniem oferty miejskiej, poza tym jk już ktoś zauważył wcześniej, to zakonnicy ustalali termin swojego jarmarku tak, by nie kolidował z tym miejskim i niestety miasto zmieniło później termin swojego wydarzenia, więc hejt proszę zostawić dla siebie i wyżywć się na bieżni albo na porządnej pracy fizycznej...
Jadwiga