UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przejeżdżałem dwa razy zaraz po uderzeniu i po 10 minutach, jak przyjechały służby. Najbardziej zastanawiający był fakt, że za drugim razem na miejscu stała już karetka i dwie straże pożarne, a policja, która obiektywnie ma najktórszą drogę dojazdu dopiero dojeżdzała do miejsca.
zdziwiony