UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ktoś tam lubi politycznie spekulować. Obecni politycy wywodzący się z PRL w większości przypadków w czasach miłości do ZSRR zbytnio nie mieli takiej możliwości, aby kochać się z tym krajem. Jeżeli już ukończyli podstawówki to raczej swoje sympatie mogli głosić w ZMS czy w przypadku Kwaśniewskiego w SZSP. Ale tam raczej głośno takiej miłości nie wyznawano no chyba, że na miedzynarodowych obozach młodzieżowych mówili o tym działaczkom z Kraju Rad w takich bliższych kontaktach. Ostatnim politykiem, który tak miłościwie wypowiadał się o starszym bracie był Bolesław Bierut, a już przykładowo Władysław Gomułka to tylko w oficjalnych referatach. Poza nimi to raczej wymagał by nie drażnić niedźwiedzia i unikać jakiś zbytnich miłosnych uniesień. Potem też różnie z tym bywało, a to co czasami istnieje w naszych filmach to niekoniecznie jest prawdą, ot chociażby tak jak w bzdetnym filmie o Edwardzie Gierku.

Towarzysz Cham

Anuluj