UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jak widać historia się powtarza. Brytyjczycy po wypowiedzi ministra Sikorskiego, że może być wojna opuszczają zagrożony teren. Za to przybędą Australijczycy, którzy w 1941 roku wspólnie z naszą Samodzielną Brygadą Strzelców Karpackich wspólnie bronili się pod Tobrukiem przed Africa Korps. Właśnie wtedy podczas walk tak się z Polakami zaprzyjaźnili, więc uchwalono, że po wojnie Polska i Australia będą ze sobą graniczyły. I oto spełnia się tamto przyrzeczenie. Może wreszcie będziemy graniczyły z Australią.

Karpackij striełok

Anuluj