UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pewien zaradny gość w „Koziegłowach” Nie chciał pracować-wolał główkować. A że nieźle-został radnym Założył garnitur paradny, Znów nic nie robił-tylko paradował. Choć limeryk niezbyt składny Jest do bani-jak ten radny! Może skłoni(ć) do myślenia, Że nie będzie orła zLenia
donCichot