UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ja jestem rozczarowany, że w sprawie portu nie ma referendum. Prawdziwego referendum, które miałoby jakąś moc prawną. Dziwne standardy demokracji nam prezydent Elbląga ustanawia - jakieś ankiety, telefony od telemarketerów do znajomych królika, plakaty na mieście, ludyczna impreza, której kosztów nie zna sam pomysłodawca Wróblewski. :-) Co to ma być? Jaka podstawa prawna takich działań? A głównym ekspertem w sprawie portu jest senator Wcisła, z wykształceniem zaiste odpowiednim - teolog\politolog, czekamy na cuda, bo wiedzy ekonomicznej się po panu nie spodziewam. Panie senatorze, już raz pana na taczkach wywieziono z elbląskiego ratusza, 10 lat temu, 95% uczestników referendum "podziękowało" wtedy panu i kolegom za pracę na rzecz miasta. A pan dalej szkodzi, nieładnie...

sz@rak

Anuluj