UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Najbardziej narzekają Ci co w domu jedzą jeszcze gorzej. Ja ostatnio wielokrotnie leżałem w WSzZ i na jedzenie nie narzekałem, miałem dietę bez mleczną i to w zupełności wystarczało, mojej żonie która również była wielokrotnym pacjentem WSzZ i Szpitala Miejskiego też nie narzekała. Mam jedne pytanie ale to do Ministerstw dlaczego więźniowie (wielokrotni przestępcy) maja większe stawki żywnościowe niż kobiety na położnictwie czy też na ginekologii.
elblążanin48