UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To czego doświadczyłem w kwestii jadłospisu szpitalnego w 2o15 i 2020 to temat na thriller medyczny.. W szpitalach nie istnieje już chyba coś takiego jak gramatura potraw, a pytaniem jest czy ktoś w szpitalach kontroluje i ocenia organoleptycznie wydawane potrawy. Pacjent nie ma siły i nie jest odpowiednią osobą aby zareagować na szpitalna ''mizerię ''. Mam jakieś pojęcie na temat żywienia zbiorowego i to co widziałem przyprawiało o ból głowy.