UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Klub Salwator działał prężnie przez kilka lat. Z tego co pamiętam opłaty były symboliczne lub wcale. Moja synowa nie przypomina sobie, aby cokolwiek płaciła, a zajęcia odbywały się dwa razy w tygodniu. Pan Opaczewskiej jest przykładem bezinteresownego społecznika.
parafianka