UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
przepraszam czy ktoś był na takim spotkaniu?? jestem ciekawa bo mój mąż jeszcze został i jak do tej pory to nikt nie "pomagał" nam rodzinom w żaden sposób - sorry oprócz życzeń świątecznych ale to żadne zainteresowanie czy pomoc to gest grzecznościowy. Rodziny tu przeżyły swoje i jakoś o nich się nie mówi i pisze, więc komu ci "specjaliści" pomagali i z kim rozmawiali???
anusia