UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dwa pierwsze komentarze chyba pisały osoby, które nie przeczytały całego artykuły, albo tylko po łebkach. Wyraźnie napisane, że 64-latek przechodził w miejscu niedozwolonym. Takie przypadki są np. nagminne na wysokości przystanku autobusowego przy "nowym szpitalu". Ludzie bezmyślnie sami lezą pod koła w miejscach, gdzie kierowca najmniej się ich spodziewa.