UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Chodzi o to, że wielu np sprzedających na rynku i budkach z warzywami kupuje hurtowo i mowi, że to ich. Znajomy był jako kierowca w takich szklarniach, odbierać towar, to sypana jest saletra i inne dziadostwo. Chłopak uprawia sam, nic nie dodaje, nawozi pokrzywą i obornikiem urzyznia glebę. I chodzi o to, żeby takie osoby wspierać. Pokazywac gospodarstwa, uwierzytalniac to co jest mowione, z tym jak jest. Może już nigdy to nie będzie to samo co kiedyś i tak samo zdrowo, ale fajnie ze powstaje taka inicjatywa, gdzie bedzie mozliwosc kupienia z małego gospodarstwa, gdzie ktoś produkuje z myślą takze o własnym zdrowiu. Chyba tak to będzie wyglądać, bo nie wiem w sumie.

Wioleta Małecka

Anuluj