UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A dlaczego mąż nie mógł poczekać przed pokojem i tam dopilnować żeby żona mogła w spokoju na karmić? Ewentualnie jak wlazł już a żeby żona nie została upokorzona mógł wyjść, zamknąć za sobą drzwi i wyjaśnić sytuację osobom które się dobijały.
Wielki problem