UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sz. P. W naszym "rozwojowym"mieście problemy są przeważnie widziane w skali na dzień bieżący lub następny. Odsyłam do publikacji z 2017 r. : "Jak w Elblągu leczymy choroby zakaźne? Chorzy wymagający natychmiastowej interwencji poczekają rok". To po mojej Interpelacji. Dramat już wówczas. Odsyłam też do protokołu komisji RM ws konsolidacji szpitala miejskiego i "wojskowego"z 28.06.2017 r. : "Komisja zwraca uwagę na słabe moce przerobowe jedynego w Mieście oddziału zakaźnego, szczególnie w kontekście nowych zagrożeń chorobowych takich jak wirusowe zapalenia wątroby oraz choroby odkleszczowe. Możliwość zachorowań na boreliozę w rejonie Elbląga jest niezmiennie wysoka. Wskazuje się przypadki drastycznie długiego oczekiwania na udzielenie porady". Wówczas, a co dopiero teraz? Uważam, że program modernizacyjny szpitala miejskiego zawiera na pewno sprawy potrzebne, ale nie koncentruje się na najważniejszych, zresztą zapowiadanych. Takich jak oddział zakaźny, poradnia geriatryczna, takowy oddział, rozbudowa ZOL-u. Naturalnie "nec Hecules. .. ". Potrzeba środków. Jest jednak Szpital Wojewódzki z dużymi możliwościami. Zamiast zakusów na wspaniałą miejską ginekologię, można było realizować to, o czym wcześniej. Oddziałek zakaźny na 100-tys. miasto? - to powinien być wstyd dla włodarzy i organizatorów służby medycznej. Ważniejsze są przyziemne kalkulacje. Pozdrawiam.
RyszardKlim