UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
oj problem dużo szerszy i w sumie, sama poruszam się zarówno rowerem jaki i samochodem, jestem również pieszym. I wszystko jestem w stanie zrozumieć. Tylko jeśli jadę rowerem ulicą, nie patrząc, że obok jest ścieżka rowerowa, bądźmy konsekwentni, a nie jedzie sobie rowerzysta środkiem pasa przed autobusem (akurat byłam pasażerem autobusu, skrzyżowanie 12 lutego z Armii krajowej, obok znajduje się ścieżka rowerowa)i skręca taki w lewo (na Armii)środkiem jezdni, po czym dojeżdżamy do świateł jest czerwone więc rowerzysta nie zatrzymuje się jak należy w przypadku, gdy porusza się jak samochód, tylko cyk na chodnik na drogę dla rowerów jedzie kawałek i znów zjeżdża na główną bo tym razem czerwone dla pieszych. Niebezpieczne i prostackie zachowanie. A mandaty to chyba policja sama sobie wystawia bo jeszcze nie widziałam i nie słyszałam żeby ktoś takowy dostał.