UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jestem zmęczony czytaniem artykułów, gdzie rowerzyści są wrzucani do jednego wora. Ilu rowerzystów, tyle różnych osób, z różnymi nawykami, różną kulturą jazdy. Tak samo z pieszymi, lub kierowcami aut. Problemem w tym mieście nie są rowerzyści, tylko nie dostosowana infrastruktura miejska. Pan w artykule zwraca się do rowerzystów, jako ogółu. Takie generalizowanie wprowadza jedynie hejt. Podobny artykuł można napisać o wędkarzach, zbieraczach złomu, kucharkach, fryzjerach i poetach.
Michal--