UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Na ulicy Żuławskiej "faktycznie"jest imponujący ruch samochodowy, istne pole do popisu dla pseudo szeryfów, podobnie jak na ulicy Fromborskiej w stronę Krasengo Lasu, ruch na pewno większy ale czy rowerzysta jadący rowerem szosowym 40 km/h jest aż takim "zawalidrogom"? Znowu pole do popisu dla szeryfów, (znana historia kierowcy pickup-a co wymierzał sprawiedliwość). Zdecydujmy się albo rowerzyści na drogi (gdzie brak ścieżek)i nich kierowcy nie płaczą albo rowerzyści na chodniki (przy rozsądnej prędkości 15 km/h i pierwszeństwie dla pieszych)i wówczas niech piesi nie narzekają. polska to nie Holandia i co do ścieżek, to cóż faktycznie są "różne"i ich stan czasem "zachęca"do jazdy po ulicy. Szanujmy się - wszyscy :)

rowerzysta codzienny

Anuluj