UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To tak po elbląsku, nie tylko w piłce nożnej. Aby kopulować i machać tyłkiem. Satysfakcji i przyjemności nikt nie oczekuje i nie chce. Totalne kuriozum. Grać ale tak aby nie wygrać, bo co jeśli nie chce się awansować? Po co zatem w ogóle dawać kasę na coś, co nie ma prawa skończyć się sukcesem? A dla was raz ksiądz dobry, a raz zły i tak w kółko. A problem jest inny. W mieście nie ma żadnej logicznej strategii działania. Sport jest tylko jedną ze składowych takiego stanu rzeczy. Elbląg to stan umysłu. .. od lat.