UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W Skowronkach -dziwne, zlot ptactwa bez Wrobla, Czyzyka, a pelikan lykal wszystkie te brednie, Gdzies jeszcze mignal mi orla cien / i bylo juz po ptactwie w ten dzien. / Tam znowu jaskolka uwieziona/Ktorej jeszcze jastrzab nie zoczyl/Ratuj sokole bom juz stracona/ lecz ten juz konal - krwia broczyl/ Smutny ten widok rozdzielil wladcow/jeden wieczorem skryl sie w Ilawie/drugi z zespolem najlepszych radcow/Gaworzyl z Wojcikiem przy kawie.