UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pani wraca z artykułami co jakiś czas.. Później znika w inne miejsce a jak sprawa się wyciszyć znów powraca. Zapytajcie jej kto jest skarbnikiem stowarzyszenia :) Z Nowakowa uciekła do Siemian, z Siemian zabrala konie bez ustalenia z członkami Stowarzyszenia. Przeniosła je do Januszewa, resztę koni GDZIEŚ wydając. Z Januszewa znowu je przewiozla do Nowakowa i teraz cześć jest w Małdytach. To chyba nie jest do końca normalne, że nie może zagrzac nigdzie miejsca. Żadna zbiórka prowadzona przez nich nie jest rozliczana.. Kiedyś wszystkie pieniądze rzucała w 'koszta statutowe'. Dużo nie wiadomych.
Obserwator Iława