UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"Mały" już raz zmienił klub. Miał grać w nim pierwsze skrzypce, a grzał ławkę. Nocoń musiał go po powrocie do OE kilka miesięcy sklejać by chłopak znowu się stał iskierką na boisku. Chyba dosyć ma eksperymentów transferowych.