UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@grzechu - "W 1999 r. media pisały, że Krzysztof Bondaryk (ówczesny wiceszef MSWiA, dziś szef ABW) miał zbierać dokumenty "Hiacynta", mogące kompromitować polityków. Bondaryk odpierał zarzuty jako "oszczercze". Odwołania Bondaryka żądała wtedy UW, a premier Jerzy Buzek nie był zadowolony z raportu MSWiA w całej sprawie. Wkrótce potem Bondaryka odwołano z MSWiA. "
Pinokio